Nie tylko ubezpieczamy podróże
W maju 2026 roku, razem z Biurem Podróży x-wakacje Roman Kuc ze Świdnicy, wybraliśmy się w gronie przyjaciół na jednodniową wycieczkę do Poczdamu. Jedną z najciekawszych atrakcji tego wyjazdu było zwiedzanie rozległych ogrodów, budowli i rzeźb w kompleksie pałacu Sanssouci.
To miejsce zachwyca od pierwszego spojrzenia. Park zajmuje około 300 hektarów, a sam pałac Sanssouci, wybudowany w latach 1745–1747, bywa nazywany pruskim Wersalem. Nazwa pałacu pochodzi z języka francuskiego i oznacza „bez trosk” — trudno więc o piękniejsze hasło dla podróży, podczas której naprawdę chcemy odpocząć od codzienności.
W Horyzont GFK wiemy, że wyjazdy mają dawać radość, spokój i dobre wspomnienia. Dlatego na co dzień pomagamy naszym klientom dobrać odpowiednie ubezpieczenie podróżne — tak, aby w razie nieprzewidzianych sytuacji mogli liczyć na wsparcie. Bo nawet najpiękniejsza wycieczka jest przyjemniejsza, gdy wyruszamy w drogę z poczuciem bezpieczeństwa.

Sanssouci — pałac „bez trosk”
Fryderyk Wielki traktował Sanssouci jako swój azyl — miejsce odpoczynku i ucieczki od polityki. Spacerując po pałacowych tarasach, wśród zieleni, rzeźb i historycznych alei, łatwo zrozumieć, dlaczego właśnie tutaj monarcha chciał odnaleźć spokój.
Dzięki opowieściom pani przewodnik poznaliśmy wiele ciekawostek związanych z tym miejscem. Jedna z nich szczególnie zapadła mi w pamięć — historia prawdziwej miłości monarchy do psów.
Prawdziwa miłość Fryderyka Wielkiego do chartów
Fryderyk Wielki kochał psy, a jego ukochanymi pupilami były charty włoskie. Czas najchętniej spędzał właśnie w ich towarzystwie, często przedkładając je nad obecność ludzi. Mówił o sobie nawet jako o „ojcu psów”.
Po śmierci jego ukochane czworonogi zostały pochowane na najwyższym tarasie, tuż przed pałacem. Każdy z nich otrzymał własną płytę nagrobną. Zgodnie z życzeniem władcy również on sam miał spocząć obok swoich psów. Stało się to jednak dopiero wiele lat po jego śmierci — 17 sierpnia 1991 roku, w 205. rocznicę śmierci monarchy, jego szczątki zostały złożone zgodnie z wolą przy grobach ukochanych chartów.
To niezwykła historia, która pokazuje bardziej osobistą stronę wielkiego władcy. Wśród pałacowych murów i ogrodów można odnaleźć nie tylko monumentalną historię, ale także emocje, przywiązanie i pamięć.

Podróżuj bez trosk — ale z dobrą ochroną
Wycieczka do Sanssouci przypomniała nam, jak wiele radości dają krótsze i dłuższe podróże. Czasem wystarczy jeden dzień, dobre towarzystwo i ciekawe miejsce, aby wrócić z głową pełną wspomnień.
Warto jednak pamiętać, że podróż to nie tylko plan zwiedzania i piękne zdjęcia. To również kwestie praktyczne: zdrowie, transport, bagaż, nagłe zdarzenia czy nieprzewidziane koszty za granicą. Dlatego przed wyjazdem dobrze jest zadbać o odpowiednie ubezpieczenie turystyczne.
W GFK Horyzont, ul. Armii Krajowej 55/1 w Świdnicy, pomagamy dobrać ochronę dopasowaną do charakteru wyjazdu — zarówno na jednodniową wycieczkę, rodzinny urlop, wyjazd autokarowy, jak i dalszą podróż zagraniczną.
Sanssouci — miejsce, które warto zobaczyć
Polecamy Sanssouci wszystkim, którzy lubią podróże z historią w tle. To miejsce, w którym przyroda, architektura i opowieści tworzą wyjątkową całość. Schody prowadzące do głównego pałacu naprawdę pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności i wejść w inny świat.
Czy rzeczywiście „bez trosk”?
Może choć na krótką chwilę.
A o resztę warto zadbać jeszcze przed wyjazdem — z dobrze dobranym ubezpieczeniem podróżnym.

Planujesz wyjazd?
Odwiedź nas w GFK Horyzont, ul. Armii Krajowej 55/1 w Świdnicy. Pomożemy dobrać ubezpieczenie podróżne do kierunku, długości i charakteru Twojej podróży — tak, abyś mógł skupić się na tym, co najważniejsze: spokojnym odkrywaniu świata.
Pamiętaj: EKUZ nie zastępuje ubezpieczenia turystycznego.
To tylko podstawowa pomoc w publicznym systemie leczenia. Dobre ubezpieczenie podróżne może zabezpieczyć Cię tam, gdzie EKUZ już nie działa — przy prywatnym leczeniu, transporcie medycznym do Polski, assistance, bagażu czy OC.
Przed wyjazdem zapytaj nas o polisę podróżną.




